CO na skuter?

obrażeń. Celowo nie poruszam kwestii poważnych wypadków, bo one ze swej natury mają przykre konsekwencje. Jednak użeranie się (to słowo naprawdę idealnie obrazuje stan rzeczy) z ubezpieczycielem o zwrot kosztów może być dl

Dodane: 24-10-2016 05:24
CO na skuter?

Ubezpieczyciel - taki przyjazny...

Jeżeli zdarzy nam się wypadek to czeka nas istna droga przez piekło - nawet gdy ucierpiał tylko nasz pojazd, a my doznaliśmy jedynie niewielkich obrażeń.

Celowo nie poruszam kwestii poważnych wypadków, bo one ze swej natury mają przykre konsekwencje.

Jednak użeranie się (to słowo naprawdę idealnie obrazuje stan rzeczy) z ubezpieczycielem o zwrot kosztów może być dla zdrowia gorsze, niż sam wypadek.

Trzeba się nauczyć, jak udowodnić że nie jest się wielbłądem, oraz że naprawdę nasz pojazd uległ takim, a nie innym uszkodzeniom i naprawdę tyle kosztowała naprawa, i naprawdę, ale to naprawdę potrzebujesz samochodu zastępczego, by dojechać do pracy, i naprawdę tego samochodu potrzebujesz na cały okres pobytu twoje auta w warsztacie. A nie tylko wtedy kiedy akurat mechanik coś przy nim robi (tak, tak - ubezpieczalnie roszczą sobie prawo do zwrotu za samochód zastępczy tylko w okresie naprawy technicznej - a że samochód czeka na swoją kolej w warsztacie, to trudno).

Uff... przygotuj się na drogę przez mękę. I obiecaj, że już nigdy, przenigdy nie weźmiesz udziału w jakimś tam wypadku. Wypadki sa przereklamowane, panie.


Samochody tunungowane

Kierowca decydujący się na ingerencję w mechanikę swojego pojazdu ma przed sobą ogromny wachlarz rozwiązań. Rynek modyfikacji mechanicznych dla samochodów jest w dzisiejszych czasach bardzo bogaty. Jednak zanim zdecydujemy się na zmiany w mechanice, warto dokonać zmian w oprogramowaniu silnika. Chiptuning, bo tak się to nazywa, polega na usunięciu bądź sformatowaniu starego modułu sterowniczego i zastąpienia go nowym, o bardziej sportowych ustawieniach. W dobie wysokich cen paliw, producenci samochodów w pierwszej kolejności kładą nacisk na niskie zużycie paliwa. Ponieważ to właśnie jest jedno z najważniejszych kryteriów, którymi kierujemy się wybierając nowy samochód. Silniki posiadają więc znaczny potencjał podniesienia mocy. Chiptuning pomaga z nich tę moc wydobyć, ujmując w zamian nieco z ich fabrycznej oszczędności. Wystarczy zamontować odpowiednio "ostrzejszy" program, by wykrzesać z samochodu solidną dodatkową dawkę mocy. Ceny, jakie musimy płacić za chiptuning zaczynają się od kilkuset złotych za delikatną poprawę parametrów, kończą się na kilkunastu tysiącach za wyczynowe programy, skomponowane specjalnie pod konkretny silnik. Jest to wiec modyfikacja, jaką możemy zastosować w każdym aucie i niemalże na każdą kieszeń


Nieuport czy Sopwith

Zaletą silników rotacyjnych było dobre chłodzenie silnika (co umożliwiało zastosowanie wysokiego stopnia sprężania) i lekka konstrukcja, zwykle były też dobrze wyważone. Stąd były chętnie stosowane do napędu lekkich myśliwców np. Nieuport czy Sopwith. Efekt żyroskopowy wywoływany przez silnik utrudniał pilotaż, samolot był asymetryczny w pilotażu (zwroty w lewo i w prawo wykonywał z różną prędkością kątową). Było to zmorą dla młodych pilotów, doświadczeni potrafili to wykorzystać w walce. Silniki te miały jednak wady, jak duże zużycie oleju (w obiegu otwartym ? wyrzucanego z cylindrów na zewnątrz), duże zużycie paliwa a przede wszystkim trudność budowania silników większej mocy i o większej prędkości obrotowej. Silnik w układzie podwójnej gwiazdy miał tendencję do przegrzewania się, a duże wirujące masy utrudniały zamocowanie silnika w samolocie. Silniki rotacyjne miały też ograniczoną prędkość obrotową, co utrudniało ich wysilenie (uzyskanie zwiększonej mocy z danej pojemności skokowej). Aby ograniczyć obroty stworzono silnik birotacyjny, w którym cylindry z karterem obracały się w jednym kierunku a wał korbowy w przeciwnym. Znikły problemy z urywającymi się w locie cylindrami lecz wróciły kłopoty z chłodzeniem - silnik ten nie zyskał popularności.

Dodatkowo w silnikach rotacyjnych dochodziło do szybszego zużycia się części pracujących z uwagi na siły Coriolisa, dlatego po I wojnie światowej zaprzestano prac nad ich rozwojem. Jednakże stosowane były w lotnictwie (np. Bartel BM-4a, czy Hanriot H.14) do połowy lat 30.

Nie należy silnika rotacyjnego utożsamiać z silnikiem z tłokiem obrotowym (silnikiem Wankla).

Źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Silnik_rotacyjny